Dlaczego to stworzyłam?
Pamiętam te czerwcowe wieczory: koniec roku za pasem, na biurku sterta arkuszy ocen opisowych dla klasy 1, a w głowie kompletna pustka. Próbowałam ratować się darmowymi narzędziami z internetu, ale to, co z nich wychodziło, było sztuczne i bezduszne. Nic nie mówiło o moich dzieciach.
Sama pracowałam w szkole i wiem, że nauczyciel potrzebuje rzetelności. Zrozumiałam wtedy jedno: technologia nie może pisać ZA nas, ale musi zacząć pracować DLA nas.
To nie jest bezmyślny generator. Poświęcasz kilka minut na prostą rozmowę, a wychodzisz z dokumentem, który z czystym sercem zanieśiesz dyrekcji.